Alkohol na NIE
Większość osób dorosłych doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że alkohol może wpływać bardzo niekorzystnie na nasze zdrowie i stać się powodem choroby alkoholowej, nałogu, problemów w pracy, w rodzinie.
Dlaczego?
Alkohol etylowy i jego metabolit zwany aldehydem octowym są niezwykle toksyczne dla ludzkiego organizmu:
- Układ nerwowy - jedną z chorób wywoływanych przez alkohol jest zapalenie wielonerwowe, objawiające się upośledzeniem nerwowym, zanikami czucia , nerwobólami, skurczami.
- Układ mięśniowy - alkohol może w znacznym stopniu wpłynąć na niekorzystne zmiany w układzie mięśniowym, który ulega stopniowej degeneracji tzw. ânogi jak z watyâ
- Układ wzrokowy - zaburzona umiejętność rozróżniania kolorów, zmniejszone pole widzenia, a nawet ślepota.
- Układ pokarmowy - alkohol uszkadza błony śluzowe, pojawiają się zaburzenia wchłaniania, nawroty choroby wrzodowej. Alkohol jest przyczyną ostrych oraz przewlekłych zapaleń trzustki. Najbardziej niszczonym organem przez alkohol jest wątroba, której grozi marskość - nieodwracalny stan zniszczenia organu.
- Układ krwionośny - mimo powszechnej opinii, ze alkohol usprawnia krążenie, ilość szkód wyrządzana przez alkohol w układzie krwionośnym jest niewspółmiernie większa niż korzyści płynące ze spożywania lampki wina. Okazuje się bowiem, ze alkohol może powodować zmiany w szpiku kostnym zaburzające funkcjonowanie układu krwiotwórczego oraz zwiększać podatność na choroby naczyń mózgowych.
- Układ wydalniczy - przy nadużywaniu alkoholu pojawia się kwas moczowy, co w konsekwencji prowadzi do âdny moczanowejâ. Wynika to z uszkodzenia układu moczowego, w tym - nerek.
- Układ hormonalny- spożywanie alkoholu przez mężczyzn może prowadzić do uszkodzenia plemników, a nawet do feminizacji, spożywanie alkoholu przez kobiety może natomiast prowadzić do maskulinizacji.
- Układ odpornościowy - pod wpływem spożytego alkoholu może dojść do zaburzeń funkcji limfocytów, makrofagów, co osłabia nasz organizm. Dodatkowo zwiększa się podatność na nowotwory.
Alkohol spożywany nawet w niewielkiej ilości może stać się naszym poważnym wrogiem, a spożywany często i w większej ilości może nas po prostu zabić.





