Powiedz łysieniu: STOP
Wszyscy wiemy, że zdrowe i gęste włosy są ozdobą człowieka. Zwłaszcza przedwczesna ich utrata znacznie obniża atrakcyjność i może wyraźnie wpłynąć na naszą samoocenę. Dlatego warto pokonać dyskomfort wynikający z utraty włosów i natychmiast poszukać pomocy u dermatologa. Trzeba również pamiętać, że im wcześniej się zdecydujesz, tym skuteczniejsza będzie kuracja.
Dla większości mężczyzn przychodzi taki dzień, gdy zaczynają martwić się o swoją czuprynę. Niektórzy bacznie obserwują w lustrze powiększające się zakola, inni pełni niepokoju przyglądają się połyskującym głowom swoich ojców. Obawy te są w pełni uzasadnione, ponieważ problem łysienia dotyczy coraz większej liczby mężczyzn w każdej grupie wiekowej.
Do niedawna łysienie uważane było za coś naturalnego, z czym nie można lub nie trzeba walczyć. Dziś świadomość dotycząca skali i znaczenia zjawiska jest duża. Wypadanie i utrata włosów stanowią problem i budzą przykre, negatywne emocje u wielu mężczyzn. Coraz więcej z nich decyduje się na leczenie. Na szczęście medycyna nie jest bezradna. Możliwe jest zarówno zapobieganie, jak i leczenie tej dolegliwości.
U dorosłego człowieka, niezależnie od płci i wieku, może wystąpić kilka rodzajów łysienia (bliznowaciejące, niebliznowaciejące czyli androgenowe, anagenowe, telogenowe)s. Mają one zróżnicowane przyczyny, objawy oraz przebieg. W zależności od rodzaju łysienia stosuje się również różne metody terapii. Najważniejszym krokiem w walce z łysieniem jest konsultacja dermatologiczna, podczas której lekarz określi typ łysienia i dobierze skuteczną i bezpieczną metodę leczenia.
Łysienie androgenowe, czyli łysienie typu męskiego, jest najczęstszą postacią łysienia i stanowi 95% wszystkich przypadków. Jest uwarunkowane genetycznie, co oznacza, że nasze włosy mogą zachowywać się podobnie do włosów naszych rodziców. Ten typ łysienia występuje u ponad 80% mężczyzn. Co trzeci mężczyzna pomiędzy 25 a 40 rokiem życia obserwuje łysienie o różnym stopniu nasilenia. Pośród 50-latków ponad połowa utraciła już włosy (TNS OBOP, 2003). Występowanie łysienia androgenowego zależy również od rasy i częściej dotyczy mężczyzn rasy białej.
Wbrew powszechnej opinii to nie nadmiar testosteronu jest przyczyną łysienia. Testosteron jest najaktywniejszym męskim hormonem jednak to jego pochodna zwana dihydrotestosteronem (DHT) jest sprawcą łysienia. Istotną rolę odgrywa tu dziedziczenie, czyli rodzinna tendencja do wczesnego łysienia. Co ważne, dziedziczymy po obojgu rodzicach więc brak włosów np.: u dziadka ze strony matki, może oznaczać większe ryzyko wystąpienie łysienia u wnuka. Dziedziczymy nadwrażliwość komórek włosa na męski hormon zwany dihydrotestosteronem, w skrócie DHT. To właśnie DHT jest głównym sprawcą zakoli i przerzedzenia na szczycie głowy.
U mężczyzn z łysieniem androgenowym mieszki włosowe pod wpływem DHT zmniejszają się z czasem i produkują coraz słabsze włosy (nazywane mieszkowymi) zamiast normalnych włosów długich i dobrze zabarwionych. Cały ten mechanizm jest wynikiem złożonych przemian biochemicznych zachodzących w mieszkach, a w szczególności wpływu DHT na produkcję nowych włosów w cyklu wymiany włosów.
Łysienie to proces postępujący dopóki nie zaczniemy go leczyć!
Leczenie, które polega na redukcji ilości DHT w skórze głowy może być zbawienne w leczeniu łysienia typu męskiego (androgenowego). Redukcja poziomu DHT odwraca proces łysienia, pomaga odbudować zmniejszone mieszki włosowe a te znowu produkują zdrowe i dobrze zabarwione włosy.
Terapia przeciwdziałająca łysieniu powinna być stosowana jak najwcześniej, zaraz po zaobserwowaniu pierwszych objawów łysienia androgenowego. Im wcześniej rozpocznie się leczenie, tym lepsze będą efekty. Można całkowicie powstrzymać proces łysienia, a także stymulować odrost włosów.
Na rynku dostępne są różnorodne szampony, odżywki i zioła promowane jako środki przeciwdziałające łysieniu. Większość z nich ma jednak wyłącznie działanie wzmacniające i odżywiające włosy, poprawia ich kondycję i regeneruje strukturę. Skuteczne i bezpieczne leczenie łysienia może odbywać się tylko pod kontrolą lekarza dermatologa. Podczas pierwszej wizyty ustali on rodzaj łysienia, jego przyczynę oraz dobierze właściwą formę terapii. Ważne, aby lekarz przedstawił pacjentowi wszystkie dostępne metody leczenia. Wybór tej właściwej powinien być podyktowany skutecznością działania (ważne by preparat działał na przyczynę łysienia, a nie tylko leczył objawy) i bezpieczeństwem. Dla niektórych osób ważna może być dodatkowo wygoda stosowania.
Jeżeli zatem zauważysz, że masz coraz mniej włosów a czoło staje się wyższe, to znak, że najwyższy czas na niezobowiązującą przecież wizytę u dermatologa. W przypadku łysienia prędzej czy później domowe sposoby okazują się bezskuteczne, a czasem nawet niebezpieczne. Konieczne wówczas staje się zwrócenie o pomoc do specjalisty. Rozmowa z lekarzem dermatologiem, częściej niż mogłoby się wydawać, okazuje się nie tylko bardzo pomocna, ale jest również pierwszym krokiem do całkowitego zażegnania łysiny. Specjalistyczny wywiad lekarski pozwoli precyzyjnie określić stan Twoich włosów, przyczynę łysienia oraz dobrać odpowiednią metodę leczenia.
Pamiętaj, że zawsze to do Ciebie nalezy wykonanie pierwszego kroku resztą zajmie się lekarz dermatolog.
Więcej informacji na tematy łysienia www.stoplysieniu.pl




