Uciążliwy problem skórny nastolatka
Większość nastolatków oraz ludzi w młodym wieku ma estetyczny kłopot z trądzikiem. Tymczasem jest on naturalną konsekwencją dorastania. Nie ma cudownej recepty na to, by całkowicie zaradzić pojawianiu się irytujących i często wstydliwych pryszczy na twarzy, ale są sposoby, by przez tę fazę życia przejść w miarę łagodnie, a co najważniejsze - nie zachować sobie trwałych blizn po trądziku.
W okresie dojrzewania zarówno u młodych dziewcząt, jak i chłopców wzrasta ilość hormonów zwanych androgenami. Ich zwiększona aktywność ma duży wpływ na mieszki włosowe rozmieszczone na twarzy, szyi, klatce piersiowej oraz plecach. Reagują one wzmożoną produkcją łoju. Łój to substancja tworząca naturalny płaszcz ochronny skóry, która natłuszcza i chroni ja przed czynnikami zewnętrznymi. Zbyt wiele łoju sprawia jednak, że skóra zaczyna brzydko błyszczeć a mieszki włosowe blokują się, tworząc zaskórniki.
Kiedy bakterie żyjące na skórze zostają zamknięte przez nadmiar łoju i niezłuszczone komórki naskórka w mieszku włosowym, zaczyna się kolejna faza - tworzenie się kłopotliwych, zapalnych pryszczy, będących zmorą niejednego nastolatka.
Jak postępować z trądzikiem, by złagodzić jego stan?
Przede wszystkim nie wyciskać!!! Nadmierne uciskanie może spowodować bowiem, ze zainfekowana zawartość krosty rozniesie się na sąsiednie partie skóry, tworząc większą i trudniejszą do wyleczenia zmianę. Samodzielne i nieumiejętne wyciskanie krost może doprowadzić do powstania trwałych blizn potrądzikowych.
Osoby z trądzikiem nie musza rezygnować z makijażu. Można nadal stosować korektory i podkłady antybakteryjne. Ważne jest natomiast dokładne zmywanie makijażu wieczorem.
Warto baczniejszą uwagę przywiązać do stosowanych codziennie kremów. Wybierając krem, należy zwrócić uwagę, czy nie blokuje on porów.
Wiele firm farmaceutycznych i kosmetycznych wprowadziło na rynek całe serie preparatów opracowanych z myślą o wrażliwej i trądzikowej cerze nastolatków.
Jeśli natomiast stosowanie ogólnodostępnych kosmetyków do cery trądzikowej nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, należy zwrócić się o pomoc do dermatologa. W zależności od stopnia zaawansowana trądziku lekarz dobiera preparaty do użytku zewnętrznego oraz odpowiednie tabletki (nawet antybiotyki).
Leczenie miejscowe jest podstawowym postępowaniem w leczeniu trądziku i jest ono wystarczające u 60% chorych. Wykorzystuje się w nim najczęściej retinoidy - pochodne witaminy A, które mają silne działanie przeciwzaskórnikowe (np. Isotrex firmy Stiefel ), nadtlenek benzoilu, który dodatkowo posiada właściwości przeciwbakteryjne (Brevoxyl firmy Stiefel) oraz antybiotyki, których stosowanie może być ograniczone możliwością powstania lekooporności, co z kolei przedłuża proces leczenia.
Obecnie, aby zapobiec powstaniu lekooporności coraz częściej stosuje się preparaty łączone, które oprócz antybiotyku zawierają też retinoid (w przypadku zmian niezapalnych) bądź nadtlenek benzoilu (przy zmianach zapalnych). Takie połączenia zwiększają skuteczność terapii, działając kompleksowo na wszystkie lub prawie wszystkie czynniki prowadzące do powstania zmian trądzikowych, jak również charakteryzują się dobrą tolerancją.
Należy pamiętać, że trądzik choć powszechny i naturalny może powodować trwałe blizny. Dlatego warto podjąć zawczasu odpowiednie leczenie i skonsultować się z dermatologiem..




